Dziś będzie pomarańczowo. W tym sezonie Avia przełamała się i zaczęła pływać. Dla mnie było to wielkie wydarzenie, ponieważ pływanie przynosi tyle korzyści dla mięśni, zdrowia i kondycji naszego psa, że grzech z tego nie korzystać - szczególnie mieszkając nad morzem.
Avia sama z siebie wchodziła do wody jedynie by się napić/zanurzyć łapy,
natomiast do oderwania się od podłoża nakłonić ją mogła jedynie
zabawka. Miałyśmy kilka pływających piłek - jedna została pochłonięta
przez morskie fale, ale ich wadą było zdecydowanie to, że pośród
fal były słabo widoczne. Dla początkującego psa to spore utrudnienie. W
związku z tym postanowiłyśmy zaopatrzyć się w coś większego, unoszącego
się na wodzie i pozwalającego Avii się wykazać. Wybór padł na nylonową boję firmy ZOLUX. Oprócz Avii zabawkę testowało kilka innych psów, m.in. Paco.
Pamiętam jak rok temu, będąc jeszcze szczeniaczkiem bał się wchodzić do wody.
Paco zobaczył morze po raz kolejny jako dorosły pies, i... być może to
kwestia tego, że dorósł, a być może Magiczne Właściwości Super Zabawki
sprawiły, że widząc dryfującą w Bałtyku boję wskoczył jednym susem do
wody i po prostu zaczął płynąć ;) Paco oszalał na punkcie tej zabawki do
tego stopnia, że wbiegając pełnym pędem do wody taranował Avię.
Chochlik onieśmielona czekała na brzegu czekając na zdobycz.
Wygląd i wytrzymałość
Boję możemy dostać w trzech kolorach: czarnym, pomarańczowym i zielonym. Jest dosyć twarda i sztywna, dlatego delikatne psy mogą mieć opory w bawieniu się nią. Do prostokątnego szarpaka przywiązany jest gruby sznurek zakończony piankową rączką. Zabawką bawiły się również nasze zaprzyjaźnione psiaki: Bibi i Eska. Bibi jest
3-miesięcznym borderowym szczeniaczkiem, z delikatnymi, ale ostrymi jak igiełki
ząbkami - pomarańczowy szarpak musiał więc dużo znieść! Na wodzie sprawdza się doskonale - unosi się i jest bardzo dobrze widoczna. Na lądzie również jest pożądanym obiektem; wszystkie psy były zgodne co do jednego - zostawione z zabawką sam na sam ochoczo zabierały się do kuszących węzełków. Supły były najatrakcyjniejszą częścią zabawki, myślę więc, że trzeba uważać z zostawieniem zabawki sam na sam z psem; dosyć szybko może zostać rozpracowana ;)
Niezatapialny aporter dla każdej rasy. Zaproponowane przez markę Zolux zabawki dla psa nadają się do nauki aportu czy tresury. Wybrany gadżet posiada charakterystyczny kształt, który idealnie sprawdzi się przy przenoszeniu go w zębach.
Produkt wykonano z wysokiej jakości materiałów. Zabawki dla psa Zoluxa dostępne są w trzech różnych kolorach. Wybrany model posiada praktyczny uchwyt, który pozwala na wykonywanie dalekich rzutów. Kup idealny gadżet na wakacje już dziś!
Wyżej wymieniona praktyczność uchwytu skończyła się w momencie, gdy ten pękł.
Niestety, nie przetrwał w starciu z szarpiącymi się borderami. Sama boja również została nadszarpnięta przez psi ząb i powstały małe dziurki - można się więc przyczepić do jakości wykonania. Mogłaby być lepsza, jednak mimo wszystko boja nie straciła swoich właściwości, nadal pływa i nie zauważyłam spadku jej atrakcyjności ;)
Czekolady uznały, że boja jest super! A jaką pływającą zabawkę ma Twój pies? :) Co polecacie?
Na koniec krótki filmik z testerami w roli głównej :) Jak widać, Paco szaleje ;)
Partnerem wpisu jest sklep:
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Komentarze do postów starszych niż tydzień są moderowane.